"Podwójny Uśmiech"
Stowarzyszenie na rzecz bliźniąt.
Dzisiejsi jubilaci
Sylwia (SYLWIA)
Nowa giełda

instrukcja obsługi forum


Strona główna blizniaki.net - Aktualności - Kącik porad
Stowarzyszenie - Nasi Podopieczni - Kontakt - Dostęp do forum
Naklejki na auto i inne gadżety - Bliźnięta. Poradnik dla rodziców - Torby ekologiczne
Powitajmy bliźnięta - Galeria e-Bliźniąt - Rejestr bliźniąt



Problemy z logowaniem na forum




Użytkownicy Użytkownicy   Szukaj Szukaj   Pomoc Pomoc   Zarejestruj się Zarejestruj się   Zaloguj się Zaloguj się   Strona główna Strona główna
Strona główna » Bliźniaki i więcej » Ciąża dubeltowa » Wszystko o połogu-połączone wątki
Pokaż: Dzisiejsze wiadomości  :: Pokaż ankiety :: Przeglądarka wiadomości
Wyślij do znajomego 
Przełącz do drzewiastego widoku w tym temacie Utwórz nowy wątek Odpowiedz
Wszystko o połogu-połączone wątki [wiadomość #6370] czw, 06 listopad 2003 10:04 Przejdź do następnej wiadomości
nician jest aktualnie niedostępny nician
Wiadomości: 232
Dołączył(a): wrzesień 2003
Miejsce: GDYNIA
Senior Member
Kochane mamy.
Czy potraktowałyście swoją bliznę po cc jakimś specyfikiem na szybsze zaleczenie rany?Jeżeli tak ,to czym i po jakim czasie?
I może banalne pytanie,ale kiedy mogę zakosztować dłuuuuugiej kąpieli w wannie?Czy są jakieś przeciwwskazania ku temu?
Przy okazji dodam,że moje dwa szkodniki prawdopodobnie dzisiaj wyjdą ze szpitala. Bounce


Nician, mama 10letniej Agatki oraz Maciusia i Mikolaja ur.25.10.03r.
Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6375] czw, 06 listopad 2003 10:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
miksa1975 jest aktualnie niedostępny miksa1975
Wiadomości: 1026
Dołączył(a): maj 2003
Miejsce: Łódź
Senior Member
nician napisał(a) dnia czw, 06 listopad 2003 10:04


Przy okazji dodam,że moje dwa szkodniki prawdopodobnie dzisiaj wyjdą ze szpitala. Bounce


Nician! To wspaniała wiadomość!!!
Dance Dance Dance Dance Dance
Bounce Bounce Bounce Bounce Bounce
Ogromnie cieszę się, że Maluszki będę już z całą Rodzinka w domku. Laughing

A jeżeli chodzi o moją bliznę po cc to nie stosowałam niestety żadnych specyfików. Po porodzie leżałam przez 3 tygodnie w szpitalu całe dnie spędzając u dziewczynek więc nawet nie pomyślałam o smarowaniu czymkolwiek. Dodam, że w tej chwili (10 miesięcy po cięciu) blizna wygląda bardzo przyzwoicie.
A co do kapieli to w szpitalu wanny nie miałam, a jak wróciłam do domu to brałam najpierw krótkie kąpiele, które w ciągu kolejnych 2 tygodni zmieniły się w błogie wylegiwanie się w wannie.
Pozdrawiam.


Pozdrawiam ciepło - Agnieszka - mama Podwójnych Bliźniąt Smile

Julia i Alicja (20.12.2002)
Lidia i Witold (11.07.2012)



Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6380] czw, 06 listopad 2003 13:00 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mama.mm jest aktualnie niedostępny mama.mm
Wiadomości: 2974
Dołączył(a): maj 2003
Miejsce: Olsztyn
Senior Member
Mój lekarz kazał dokładnie myć tę bliznę mydłem. Zalecał robić to nawet kilka razy dziennie. A inna pani ginekolog, jeszcze gdy leżałam w szpitalu, poradziła mi smarować ją Sudocremem, który ma właściwości wysuszające.

Co do kąpieli, ja zaraz po pwrocie do domu, czyli niespełna 2 tygodnie po porodzie, moczyłam sie w wannie tak długo, na ile pozwoliły mi dzieciaczki (czyli jednak nie zbyt długo Laughing ).


Cieszę się, że Dzieciaczki będą już w domku Bounce! Życzę powodzenia i dużo, dużo siły.


Ania-Mama Maciusia i Mikołaja
http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=9953309: 9953309

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10726;128/st/20020527/n/Misie/dt/6/k/f314/age.png

Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6384] czw, 06 listopad 2003 14:11 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Ania jest aktualnie niedostępny Ania
Wiadomości: 519
Dołączył(a): lipiec 2003
Miejsce: Jazgarzewszczyzna
Senior Member
Na razie ranę utrzymuj w czystości, jak się zagoi, za jakieś kilka tygodni, możesz smarować cepanem albo contractubexem, o ile masz skłonności do bliznowców.
Dłuuga kąpiel w wannie na pewno po okresie połogu, jakieś 8 tygodni(w wannie łatwo o zakażenie, bakterie, ciepło, można też dostać krwawienia), spytaj się ginekologa Smile
ale nie wiem, czy w ogóle szkodniki Ci na to pozwolą Smile
Powodzenia Smile


Ania, mama Ewy i Mai (10.05.2002)
oraz Maciusia (23.06.2004)


Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6385] czw, 06 listopad 2003 15:32 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
asia-ch jest aktualnie niedostępny asia-ch
Wiadomości: 2292
Dołączył(a): maj 2003
Miejsce: Gdańsk
Senior Member
Ja niczym nie smarowałam, chociaż może powinnam bo wydaje mi się, że moja blizna jest gruba i że to bliznowiec. Jakoś nie znalazłam czasu na to.
Asia


Szczęśliwa mama Marysi i Szczepcia ('00), Róży('03), Jasia('07), *,Maksymilianka('10) oraz Hiacynty i Franusia (27.08.13)

http://hiacynta.carbonmade.com/
Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6388] czw, 06 listopad 2003 16:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Ania jest aktualnie niedostępny Ania
Wiadomości: 519
Dołączył(a): lipiec 2003
Miejsce: Jazgarzewszczyzna
Senior Member
Oj, ja też nie miałam czasu nawet spojrzeć co tam się dzieje, aż nagle blizna zaczęła potwornie boleć i swędzieć i wtedy spojrzałam i aż się przeraziłam. Nie wiedziałam, że tak może być. Na szczęście i tak już nie karmiłam, bo inaczej musiałabym przestać, żeby móc zacząć leczenie, takie paskudne musiałam stosować maści. Dlatego ostrzegam Smile Następnym razem Smile będę smarować choćbym padała na twarz Smile


Ania, mama Ewy i Mai (10.05.2002)
oraz Maciusia (23.06.2004)


Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6400] czw, 06 listopad 2003 21:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mamuu jest aktualnie niedostępny mamuu
Wiadomości: 3205
Dołączył(a): lipiec 2003
Miejsce: Bruksela
Senior Member
Mnie lekarz, tak ja Ani pozwolil na kapiele dopiero po okresie pologu. A co do blizny, to tez mycie szarym mydlem (nigdy nie stosowalam, mylam zwyczajnym), chyba od samego poczatku, jesli czegos nie przekrecam. No i jeszcze masc na blizny (fujfuj cebulowa) do nabycia w aptece bez recepty. No i kazali mi ta blizne masowac. Moja blizna jest w porzadku, juz sie do niej przyzwyczailam, z innymi "dekoracjami" po ciazy jest nieco gorzej. Slyszam kiedys, ze dzwiganie moze "zepsuc" blizne.
Ktos mi mowil, ze mial szew kosmetyczny, oczywiscie po dogadaniu sie z lekarzem, cyt. "taki jak przy operacjach plastycznych twrzy". No coz, nie powiem czy to prawda bo nie widzialam. U mnie ciecie bylo chyba klejone (i 7 szwow), nic nigdy sie nie rozlazilo, a rana od poczatku byla "szczelna". Pamietam jak przerazila mnie polozna przygotowujaca mnie do cc, zapytala sie jakie bedzie ciecie, pionowe czy poziome. Shocked Shocked Shocked
Po 2 dniahc przyszla tez rehabilitantka pokazywac cwiczenia dla kobiet po cc.


Marta, mama Helenki i Eryka (07.05.2003)

Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6401] czw, 06 listopad 2003 21:43 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mama.mm jest aktualnie niedostępny mama.mm
Wiadomości: 2974
Dołączył(a): maj 2003
Miejsce: Olsztyn
Senior Member
mamuu napisał(a) dnia czw, 06 listopad 2003 09:33

Po 2 dniahc przyszla tez rehabilitantka pokazywac cwiczenia dla kobiet po cc.


Shocked Shocked Shocked Shocked Shocked No, no, no!!! Shocked Shocked Shocked Shocked Shocked

Ale luksus!
U mnie nie było żadnej rehabilitantki Smash ... Crying or Very Sad


Ania-Mama Maciusia i Mikołaja
http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=9953309: 9953309

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10726;128/st/20020527/n/Misie/dt/6/k/f314/age.png

Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6403] czw, 06 listopad 2003 21:50 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mami jest aktualnie niedostępny mami
Wiadomości: 69
Dołączył(a): październik 2003
Miejsce: chorzow batory
Member
W sprawie kapieli w wannie zostalo napisane juz wszystko szczegolnie Ania napisala to co ja chcialam napisac,krotki prysznic lepszy niz kapiel w wannie.Jak masz sklonnosci do bliznowcow to contratubex jest dobry a nawet najlepszy.Ja niczym nie smarowalam bo nie mialam czasu ,siedzialam non stop w szpitalu razem z dziecmi.Na szczescie rana po cc. zagoila sie dobrze bez powiklan mam cienka blizne,mialam szew kosmetyczny.Rehabilitantka tez byla.Najwazniejsze!! Bounce Bounce Bounce Tez sie ciesze ze dzieciaczki wychodza do domu duzo,duzo zdrowka i wypoczywaj w kazdej wolnej chwili wiem ze to trudne.

[Uaktualnione dnia: czw, 06 listopad 2003 21:59]


Sabina mama Wiktorii i Glorii 27.04.2002
gg 1162549

Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6405] czw, 06 listopad 2003 22:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mama.mm jest aktualnie niedostępny mama.mm
Wiadomości: 2974
Dołączył(a): maj 2003
Miejsce: Olsztyn
Senior Member
Wyglada na to, że dzięki moim Szkrabulcom mam ładną bliznę, bo nie dali mi pomoczyć się zbyt długo w wannie Rolling Eyes . Ale jakoś nie pamiętam, żeby mi lekarz zabraniał Embarassed .


Ania-Mama Maciusia i Mikołaja
http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=9953309: 9953309

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10726;128/st/20020527/n/Misie/dt/6/k/f314/age.png

Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6406] czw, 06 listopad 2003 22:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Agnieszka J jest aktualnie niedostępny Agnieszka J
Wiadomości: 360
Dołączył(a): maj 2003
Miejsce: Podkarpacie (Dębica)
Senior Member
Jejku, dziewczyny, a ja myślałam, że szew kosmetyczny to normalka w dzisiejszych czasach. U nas w szpitalu, na prowincji, tak przynajmniej jest. Moja blizna po 2 latach jest zupełnie niewidoczna, bikini śmiało mogę zakładać Smile
Nie stosowałam żadnych maści, kazali mi jak najczęściej "wietrzyć" bliznę.


Agnieszka J - mama Jagódki (27.05.2005) Julki i Weroniki (23.08.2001) i Paulinki (08.07.1996)
Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6409] pią, 07 listopad 2003 07:55 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
majkaII
Wiadomości: 5799
Dołączył(a): maj 2003
Senior Member

Wlasnie! ja tez tak myslalam i czytam z przerazeniem Wasze posty....moja blizna juz po roku byla niewidoczna a nie smarowalam ja niczym! Nawet nie przypominam sobie zebym szare mydlo w domu miala.......Teraz gdyby nie rozstepy i zwaldki tluszczyku Mad to moglabym smialo chodzic w najmniejszych stringach bez przodu...blizny poprostu nie ma, jezeli cos tam widac to tak jest to nisko ze prawie calkiem ukrylo sie pod wloskami lonowymi....
Za to zazdroszcze Wam rehabilitantki...moja jedyna rehabilitantka byla pielegniarka ktora w I dobie po cc powiedziala ze mnie nie umyje i ze mam isc pod prysznic
! ! Confused
p.s ja wogole sie nie kapie...tzn wyleguje w wannie, zawsze jest to szybki prysznic...


K&M (10.05.2002), P (10.05.2006-10.05.2006), Cz (18.01.2013)

http://www.suwaczek.pl/cache/3a42f1693d.png







Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6425] pią, 07 listopad 2003 18:05 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mamuu jest aktualnie niedostępny mamuu
Wiadomości: 3205
Dołączył(a): lipiec 2003
Miejsce: Bruksela
Senior Member
Ta rehabilitantka kazala mi ruszac stopami i gleboko oddychac. Powiedziala jeszcze "ze wroci jak bede mialala wiecej czas" Wink i juz sie wiecej nie pojawila. Ale zostawila mi wydrukowany zestaw cwiczen, jakie w ktorym tygodniu(miesiacu) po cesarce. Tak jak mowilam, zaczynalo sie od oddechow (???!!! mysle, ze sama tez bym na to wpadla) i poruszania stopami. Pozniej zaczynaly sie cwiczenia na brzuch i biust ("pobudzenie laktacji" - tak tam stoi). Nawet czesc tych cwiczen robilam w domu.
No a o co wlascieiw chodzi z tym szwem kosmetycznym? Co to jest?


Marta, mama Helenki i Eryka (07.05.2003)

Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6601] wto, 11 listopad 2003 23:11 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kateport
Wiadomości: 681
Dołączył(a): listopad 2003
Miejsce: Gzowo
Senior Member

Nician, ja po roku już nie widziałam śladu po cc. Po trzech tygodniach od porodu (lipiec 2002), kiedy całą trójką wróciliśmy do domu - od razu smarowałam bliznę 2-3 razy dziennie contraktubexem (skuteczne, ale niestety drogie rozwiązanie). Tak naprawdę smarował i masował mój mąż - i to rozwiązanie baaardzo mi się podobało Laughing . Natomiast jeśli chodzi o piersi - ponieważ miałam b. dużo pokarmu, smarowałam je (zaraz po karmieniu) mustelą, tym samym balsamem, który używałam przez całą ciążę. Dzięki temu poza Szkodnikami nie mam innych pamiątek po cc Wink Szczególnie polecam rozwiązanie masażu... przez męża. Pozdrawiam Wavey


Kasia,żona Zbyszka, mama Karoli (98.02.16), Kacpra i Bartka (02.07.06)
http://by.lilypie.com/C4eRp2/.png
http://by.lilypie.com/HzT6p1/.png
Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6664] czw, 13 listopad 2003 20:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Magda_D jest aktualnie niedostępny Magda_D
Wiadomości: 269
Dołączył(a): maj 2003
Miejsce: Poznan
Senior Member
A co to szew kosmetyczny? Moja blizna ma ok. 1cm szerokości a na dodatek jest pionowa, więc mimo braku rozstępów i fałdek bikini chyba nie założę. Chociaż noszę niskie spodnie mimo że blizna jest widoczna - moja Zosieńka ma dużą bliznę po operacji serca na klatce piersiowej, więc myślę, że powinnam jej pokazywać, że blizna to nic takiego.
Moja blizna przez około miesiąc po porodzie wyglądała pięknie (cieniutki sznureczek) ale potem dopiero zaczęło piec i swędzieć, blizna zrobiła się szeroka, gruba i czerwona. Myślę, że stało się tak dlatego, że karmiłam dziewczynki wyłącznie na siedząco i blizna była często rozciągana i ściskana - ale to tylko moja hipoteza. Potem smarowałam contractubexem, alcepem, lotionem 1000, bezskutecznie - ale za to cały czas karmiłam. Po ok. 1,5 roku, kiedy już dawno nie smarowałam, blizna sama się "wchłonęła" ale została szeroka.
Ale to nieapetyczny temat, co?
Magda


Magda mama Ewelinki i Zosi (30-12-2000)
Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #6684] pią, 14 listopad 2003 16:50 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Ania jest aktualnie niedostępny Ania
Wiadomości: 519
Dołączył(a): lipiec 2003
Miejsce: Jazgarzewszczyzna
Senior Member
Contractubeks ma prawie taki sam skład jak Cepan(ma on jeszcze wyciąg z rumianka nie ma natomiast jakiegoś hydrożelu), Cepan kosztuje ok 4 pln, natomiast śmierdzi cebulą, w przeciwieństwie do contractubeksu.

MagdaD no nieapetyczny, co zrobić. Na pewno nie jest powodem karmienie na siedząco. Bliznowiec można wyciąć, ale najprawdopodobniej zrobi się drugi, bo to jest skłonność organizmu. Nie można też robić operacji plastycznych, bo można się tylko oszpecić. Niedawno oglądałam program (to ciekawostka) o ludziach poparzonych, którym porobiły się bliznowce i pomagało im noszenie tkanin nasączonych srebrem lub jakimś związkiem srebra? nie znam się specjalnie. Tylko to były naprawdę okropne bliznowce...brrr
A gdzie to jeszcze skórę tną pionowo? Kto Ci to zrobił?


Ania, mama Ewy i Mai (10.05.2002)
oraz Maciusia (23.06.2004)


Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #15340] pon, 03 maj 2004 13:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
3wjednym jest aktualnie niedostępny 3wjednym
Wiadomości: 739
Dołączył(a): kwiecień 2004
Miejsce: Kraków
Senior Member
DO MAMUU: JEŚLI MASZ JESZCZE TEN ZESTAW ĆWICZEŃ, MOGŁABYŚ GO UDOSTĘPNIĆ? Z GÓRY DZIĘKUJĘ!
Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #15341] pon, 03 maj 2004 13:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
3wjednym jest aktualnie niedostępny 3wjednym
Wiadomości: 739
Dołączył(a): kwiecień 2004
Miejsce: Kraków
Senior Member
DO AGNIESZKI: I JA DOKŁADAM PYT. O SZEW KOSMETYCZNY - TRZEBA O NIEGO POPROSIĆ, ZAPŁACIĆ? I CZYM SIE RÓŻNI W WYKONANIU OD RZEŹNICKIEGO?
Odp:Blizna po cesarce [wiadomość #15354] pon, 03 maj 2004 18:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mamuu jest aktualnie niedostępny mamuu
Wiadomości: 3205
Dołączył(a): lipiec 2003
Miejsce: Bruksela
Senior Member
Karolino,
karteczki bywaja barrdzo nietrwale Confused Juz dawno cos sie wylalo na ten zestaw. Z tego co pamietam, to najpierw byly glebsze oddechy, pozniej praca stopami (sciaganie i wypinanie piety), potem nie pamietam, a nastepnie dochodzilo sie do przekladania zgietych kolan raz na prawa, raz na lewa strone. Moze ktoras z mlodszych mam z Karowej bedzie pamietac wiecej.


Marta, mama Helenki i Eryka (07.05.2003)

Odp: Blizna po cesarce [wiadomość #15681] nie, 09 maj 2004 15:47 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Irenka
Wiadomości: 4297
Dołączył(a): kwiecień 2004
Miejsce: Tarnowskie Góry
Senior Member

Mam pytanko:)
Jakie jest cięcie przy bliźniakch??
Pozime czy pionowe??
I jak jest mniej więcej długość blizny.?
Byłabym wdzięczna za odpowiedzi.
Dziekuję bardzo:) slonko


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09krhmo6g3fvbx.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sio4pex9cumlc.png
Odp: Blizna po cesarce [wiadomość #15685] nie, 09 maj 2004 19:06 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Agnieszka J jest aktualnie niedostępny Agnieszka J
Wiadomości: 360
Dołączył(a): maj 2003
Miejsce: Podkarpacie (Dębica)
Senior Member
Karolino, o szew kosmetyczny chyba nie trzeba prosić w dzisiejszych czasach - wydaje mi sie, że jest to standard.
Szew taki stosuje sie już nawet przy operacji wyrostka - choć pewnie chirurdzy różni są...i czasami im szew nie wychodzi. Rzeźnicki szew to chyba pionowa kreska, poprzecinana kilkoma poziomymi.
Blizna po cesarce - jest prawie niewidoczna, jest pozioma, na jakieś 10 cm i jest to cieniutki, jasiejszy pasek, ponizej lini bikini. Nie wiem, czy dostatecznie jasno opisałam wszystkim zainteresowanym, zdjeciem niestety nie dysponuję Laughing


Agnieszka J - mama Jagódki (27.05.2005) Julki i Weroniki (23.08.2001) i Paulinki (08.07.1996)
Odp: Blizna po cesarce [wiadomość #15698] nie, 09 maj 2004 22:56 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
lili111 jest aktualnie niedostępny lili111
Wiadomości: 1519
Dołączył(a): maj 2003
Senior Member
Agnieszko wydaje mi się, że lepiej nie można tego opisać. U mnie cięcie było wykonane tak idealnie, ze prawie wcale go nie widać.


Aga mama bliźniąt Lili i Patryka ur. 01.10.02.
Stacja Patrykowo-Liliankowo
Odp: Blizna po cesarce [wiadomość #15703] pon, 10 maj 2004 08:44 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Irenka
Wiadomości: 4297
Dołączył(a): kwiecień 2004
Miejsce: Tarnowskie Góry
Senior Member

No to przynajmniej w tej kwestii jestem spokojna, a myslałąm że mnie pochlastają pionowo.
Dziękuję Wam bardzo dziewczyny Proud
Miłego dnia Smile


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09krhmo6g3fvbx.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sio4pex9cumlc.png
jak dlugo sie krwawi po c.c [wiadomość #16462] nie, 23 maj 2004 11:30 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
renataw jest aktualnie niedostępny renataw
Wiadomości: 45
Dołączył(a): maj 2004
Miejsce: Poznań
Member
Witam wszystkie kobietki.Mam pytanko,jak dlugo sie krwawi po c.c,bo przeciez i macica musi sie obkurczyc? Smile Smile renata.mama Ewuni,i 2 fasolek.t.porodu 22 wrzesien.


Renata zona Janusza,mama Ewuni 24 03 97 i Rozalki i Zuzi 23 09 04
Odp: jak dlugo sie krwawi po c.c [wiadomość #16466] nie, 23 maj 2004 12:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
nician jest aktualnie niedostępny nician
Wiadomości: 232
Dołączył(a): wrzesień 2003
Miejsce: GDYNIA
Senior Member
Tak samo ,jak po normalnym porodzie.Mam porównanie, bo córkę rodziłam naturalnie,a bliźniaki przez cesarkę. Laughing


Nician, mama 10letniej Agatki oraz Maciusia i Mikolaja ur.25.10.03r.
Odp: jak dlugo sie krwawi po c.c [wiadomość #16470] nie, 23 maj 2004 13:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kasienka
Wiadomości: 2297
Dołączył(a): maj 2003
Miejsce: Göppingen/Jastrzebie Zdro...
Senior Member

no wlasnie, tak samo jak po naturalnym porodzie. z blizniakami mialam cc, krwawienie bylo nawet mniejsze jak po normalnym porodzie, ale trwalo mniej wiecej tak samo dlugo Smile


Kasienka-mama Jowity, Yvette, Amadeusa i blizniat Oscara i Olivera

http://b3.lilypie.com/shAPp1/.png


Zwisający brzuszek?? [wiadomość #17249] nie, 06 czerwiec 2004 09:08 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Irenka
Wiadomości: 4297
Dołączył(a): kwiecień 2004
Miejsce: Tarnowskie Góry
Senior Member

Witam wszystkich:)

Mam 2 pytanka, jak długo Wasz brzuszek wracał do formy??
Urodziłam 28 maja,i brzuszek mam jeszcze duży,zastanawiam się kiedy wrócę do figury przed ciażą??
A pytanko 2 :
jak długo bolała was blizna po CC??
Pozdrawiam Smile)


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09krhmo6g3fvbx.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sio4pex9cumlc.png
Odp: Zwisający brzuszek?? [wiadomość #17253] nie, 06 czerwiec 2004 11:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kasienka
Wiadomości: 2297
Dołączył(a): maj 2003
Miejsce: Göppingen/Jastrzebie Zdro...
Senior Member

Irenko, wybacz kochana za moje slowa, ale czy troszke nie przesadzasz ?? Wink urodzilas tydzien temu, a chcialabys juz wygladac jak sprzed ciazy ? moj brzuch chyba juz nigdy nie zniknie, no ale ja urodzilam 5 dzieci. jednak po blizniakach jest mi ciezko, oj bardzo sie go pozbyc Sad po cc wydaje mi sie, ze brzuch wraca dluzej do normy, bo przeciez sa naruszone nerwy. ja do dzis w pelni nie czuje miesni brzucha. takie mam dziwne uczucie.
troszke wiecej cierpliwosci co do brzuszka, ja polecam ci proste cwiczenia, przeznaczone dla kobiet po cc, ktore mozesz wykonywac w domu, ja je robilam chyba juz w 2 dobie po cc, bedac jeszcze w szpitalu. dzialaja dobrze na miesnie brzucha , ud, i w ogole na kondycje. polecam!

co do blizny po cc to bolala jakis czas. ja juz zapomnialam wlasciwie. Smile a moczyc nie mozna jej przed sciagnieciem szwow, po ich usunieciu mozna calkowicie brac kapiel. no i po tym dobrze blizne wysuszac.

[Uaktualnione dnia: nie, 06 czerwiec 2004 11:41]


Kasienka-mama Jowity, Yvette, Amadeusa i blizniat Oscara i Olivera

http://b3.lilypie.com/shAPp1/.png


Odp: Zwisający brzuszek?? [wiadomość #17377] śro, 09 czerwiec 2004 15:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
majkaII
Wiadomości: 5799
Dołączył(a): maj 2003
Senior Member

A ja to wogole jestem pokraka...No ale na wlasne zyczenie - kocham slodycze!!!
No i dwa lata po urodzeniu dzieci mam z 5 kg wiecej niz przed ciaza...glownie w okolicach brzucha. Wiem ze teraz gdybym sie przylozyla i zaczela cwiczyc TE "brzuszki" to cos mogloby z tego byc, a tak to ciagle mam brzuszek....taki smieszny, oponka mala kochana...(obiecuje od dzis zaczynam robic wieczorkiem brzuszki...)
Jak na osobe szczupla bez tendencji do tycia (170/53 kg - przed ciaza) to dluuuugo dochodzilam do jako takiej figury (przytylam 17 kg w ciazy). A brzusio nadal jest...Zastanawiam sie jak to robia niektorzy ze nic nie widac ze urodzili 2,3 dzieci???
A blizna przestala byc wyczuwalna dosc szybciutko...ze 2 tyg juz poruszalam sie normalnie, bez wysilku...
A teraz gdyby nie brzusio to moglabym wystapic w najsmielszym bikini - blizny wogole nie widac!!!


K&M (10.05.2002), P (10.05.2006-10.05.2006), Cz (18.01.2013)

http://www.suwaczek.pl/cache/3a42f1693d.png







Odp: Zwisający brzuszek?? [wiadomość #17383] śro, 09 czerwiec 2004 18:03 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kateport
Wiadomości: 681
Dołączył(a): listopad 2003
Miejsce: Gzowo
Senior Member

Majka, ja tez podziwiam dziewczyny, ktore maja rewelacyjna figure mimo, ze urodzily co najmniej jedno dziecko.
Nie wiem jak to robia. Moze po prostu niektore maja szczescie Smile i nie maja tendencji do tycia. Ja zawsze musialam uwazac na wage. I niestety tez mam zbedne (moze zaoferuje na gieldzie Laughing ) 5 kilogramow w stosunku do wagi sprzed ciazy.
Brzuszek chyba juz nigdy nie bedzie mial takiej jedrnej skory jak pamietam Rolling Eyes ale juz nie wisi znaczaco. Po bliznie tez praktycznie nie ma sladu Bounce
Mysle, ze lato powinno mnie zmobilizowac do reglamentacji kluseczek, ciasteczek itp. Tylko co zrobic z tymi WSPANIALYMI LODAMI mniam Sad

[Uaktualnione dnia: śro, 09 czerwiec 2004 18:04]


Kasia,żona Zbyszka, mama Karoli (98.02.16), Kacpra i Bartka (02.07.06)
http://by.lilypie.com/C4eRp2/.png
http://by.lilypie.com/HzT6p1/.png
Odp: Zwisający brzuszek?? [wiadomość #17387] śro, 09 czerwiec 2004 21:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mamuu jest aktualnie niedostępny mamuu
Wiadomości: 3205
Dołączył(a): lipiec 2003
Miejsce: Bruksela
Senior Member
Jak sie patrze na swoj, to mysle sobie tak:
1) wytne cie ty cholero!
2) no i mam zapas na nastepne.
Laughing
Moja waga mi nie przeszkada, miesnie jako tako sie miewaja, ale zapsik skory Smash
A i tak kupie sobei BIKINI i wyjde z nim do ludzi. Tylko zebym nie dostala apopleksji z zazdrosci jak zobacze kobitki z normalnymi brzuchami.
Na pocieszenie dodam, ze moja ciocia, matka dorodych blizniakow jest najwieksza laska w naszej rodzinie, mimo swoich 48 latek!!! I trzeciego dzieka, ktore urodzila po czterdziestce!


Marta, mama Helenki i Eryka (07.05.2003)

Odp: Zwisający brzuszek?? [wiadomość #17391] czw, 10 czerwiec 2004 12:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Basia jest aktualnie niedostępny Basia
Wiadomości: 1419
Dołączył(a): maj 2003
Miejsce: Rzeszów
Senior Member
Ehhhh, nie zaczynajcie tego tematu... Ja to sobie już odpuściłam myśli o pięknym brzuszku. Wkurza mnie ten nawis nad miejscem cięcia i żebym nie wiem co robiła, to się go nie pozbędę. To jest niestety porozciągana trzema ciążami skóra i trza by ją było potraktowac jak Mamuu w punkcie 1 Laughing. Jedynym mym powodem do radości jest fakt, że nie nabawiłam się ani pół rozstępa, więc jakby nie ten zwis, to kto wie...
A brzuch w okolicy cięcia bolał mnie prawie rok! gun i do tej pory tak jak Kasieńka mam miejsca pozbawione czucia nad blizną.
Po raz kolejny powtarzam: nie ma to jak poród naturalny!!


Basia, mama Ewci (07.03.97), Agniesi (26.04.01) oraz Martusi i Justynki (02.03.03)
GG 3013995
Odp: Zwisający brzuszek?? [wiadomość #17482] nie, 13 czerwiec 2004 09:03 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Irenka
Wiadomości: 4297
Dołączył(a): kwiecień 2004
Miejsce: Tarnowskie Góry
Senior Member

Dziekuję Wam dziewczyny:)
Kasiu a jakie są te ćwiczenia, chetnie bym popracowała nad tym brzuszkiem,zwłaszcza że rana goi sie świetnie a pobolewania mam w środku tzn boli mnie szew na macicy.Przy schylaniu się bardzo mi to dokucza, nie mogę szybko chodzića czasami nawet musze podtrzymać sobie brzuch bo ból jest nie do zniesienia.
Wy też tak miałyście??
Wiecie co przeraża mnie też nadmiar moich kilosów, póki co zostało mi 8 kg, a drugie 8 zostawiłam w szpitalu :brawo: Z (czego sie bardzo cieszą)tak jak Majka uwielbiam słodycze i boje się że tak mi to zostanie(kg oczywiście)
Pocieszający jest dla mnie fakt że lato w tym roku ma być do bani, a do przyszłego jakoś sie pozbieram.
Pozdrawiam i życze Wam równiez płaskich brzuszków Proud


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09krhmo6g3fvbx.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sio4pex9cumlc.png
Odp: Zwisający brzuszek?? [wiadomość #17508] nie, 13 czerwiec 2004 21:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kasienka
Wiadomości: 2297
Dołączył(a): maj 2003
Miejsce: Göppingen/Jastrzebie Zdro...
Senior Member

Irenko, wazne jest wlasnie przy schylaniu sie abys ten brzuszek trzymala tak, jak piszesz. ja tez tak mialam jyk ty opisujesz, okropne bole przy shcylaniu, musisz jeszcze uwazac, mam nadzieje ze sie nie nadwyrezasz?? z chodzeniem tez uwazaj, masz jeszcze czas na bieganie Wink powoli, kochana. nic na sile. twoj organizm musi miec czas wrocic do normy. a wroci na pewno. tylko te 6 tyg musisz odczekac, a i pozniej tez uwazaj. powoli ze wszystkim. w szpitalu mnie tego uczyli. no i proste cwiczenia:
wciagaj raz po raz brzuszek i z powrotem wypychaj, tzn. pomagaj sobie oddychaniem: przy wdechu powietrza nosem wciagasz brzuch do srodka, przy wydechu ustami wypychasz go z powrotem. swietnie cwiczy sie w ten sposob miesnie brzucha, ktore po CC musza wrocic do normy.
nastepne: lezysz na pleckach, wypinasz biodra do gory(robisz taki mostek) , przy czym robisz wszystko jak w cwiczeniu powyzej: wdech-wypinasz brzuch do gory, wydech-opuszczasz biodra na dol i brzuch tez wciagasz. takie cwiczenia kazde po 10 razy.
nastepne proste cwiczenia to lezac na plecach podnosisz nogi do gory. kazda noga po 10 razy.

nastepne cwiczenie to w pozycji lezacej rece pod glowa, nogi zgiete w kolanach, stopy przy pupie, unosisz glowe do kolana przeciwnej nogi, przy czym pamietac nalezy o oddechach. przy opuszczaniu glowy wypuszczamy powietrze. zawsze przy tych cwiczeniach musza pracowac miesnie brzucha. powodzenia.


Kasienka-mama Jowity, Yvette, Amadeusa i blizniat Oscara i Olivera

http://b3.lilypie.com/shAPp1/.png


Odp: Zwisający brzuszek?? [wiadomość #17528] pon, 14 czerwiec 2004 14:37 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dariaM jest aktualnie niedostępny dariaM
Wiadomości: 302
Dołączył(a): marzec 2004
Miejsce: Międzychód
Senior Member
Też miałam pełno obaw czy wrócę do formy, ale udało się, chociaż zapowiadało się gorzej.
Na wyjście ze szpitala przygotowałam sobie bluzeczkę rozmiaru S i spodenki 36. Nie wiem jak mogłam być tak naiwna Laughing , wymiary miałam wtedy idealne 100/100/100. haha
Usiłowałam się w to wbić, ale efekt był taki, że bluzka ledwie zasłoniła ogromniaste piersi, spodnie wciągnęłam na uda, a brzuch zwisał wielki i wiotki na zewnątrz.
Wyłam przez całą drogę do domu.
Na szczęście darmowy fitness club przy bliźniakch sprawił, że po miesiącu ważyłam tyle ile przed ciążą, a dziś gdyby nie blizna na brzuchu nie byłoby widać, że rodziłam dzieci.
Poza tym bardzo w powrocie do formy pomaga karmienie piersią, czułam, że chudnę w oczach, a w porywach ściągałam z każdej piersi po 180 ml.
Brzuch zniknął nawet nie wiem kiedy Bounce


dariaM, mama Florentynki i Marcelinki (30/07/2002)
obkurczanie macicy po porodzie [wiadomość #18344] nie, 04 lipiec 2004 10:59 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
renataw jest aktualnie niedostępny renataw
Wiadomości: 45
Dołączył(a): maj 2004
Miejsce: Poznań
Member
Witam wszystkich serdecznie.Bardzo czesto sledze forum.Obecnie jestem juz w 29 tygodniu ciazy, slonko slonko Mam pytanie czy ktoras z was dziewczyny miala problem po porodzie z obkurczaniem sie macicy?bo ja tak mialam rodzac 7 lat temu,i powiem Wam ze bardzo sie boje,zeby to sie nie powtorzylo,zwlaszcza przy bliuzniakach.Wyobrazcie sobie ze zaraz po porodzie mnie zszyli,znieczulajac wowczas dolarganem,a potem zaczelam intensywnie krwawic,bo nie chciala mi sie obkurczyc macica Uh Oh co to bylo.Leki nie pomagaly,i musieli mnie wylyzeczkowac na zywca glowa w sciane myslalm ze odjade,taki bol,pamietam ze przypieli mnie pasami,lekarka twierdzila ze znieczulenie jeszcze dziala,a tu nic nie dzialalo.Boze co ja przeszlam.BR..........prosze o odpowiedz.Renata mama 7 letniej Ewuni i babli 22 wrzesien.2004


Renata zona Janusza,mama Ewuni 24 03 97 i Rozalki i Zuzi 23 09 04
Odp: obkurczanie macicy po porodzie [wiadomość #18347] nie, 04 lipiec 2004 14:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Monika25 jest aktualnie niedostępny Monika25
Wiadomości: 382
Dołączył(a): maj 2003
Miejsce: Warszawa
Senior Member
Też mam takie przykre doswiadczenia za sobą Sad Po pierwszy porodzie atonia macicy, krwotok, łyżeczkowanie, brrrr....Następnym razem dostałam dożylnie oksytocynę na obkurczenie macicy i nie było żadnych kłopotów. Myślę, że położnik i tak będzie brał taką ewentualność pod uwagę (w bliźniaczej ciąży macica jest bardziej rozciągnięta) i dostaniesz odpowiednie leki, ale warto wspomnieć,że miałaś takie problemy w przeszłości.
Trzymam kciuki i pozdrawiam Wavey


Monika, mama Małgosi(1991) Michała(1996) Krzysia i Kuby(2001)


http://by.lilypie.com/Zhxbp1/.png
Odp: obkurczanie macicy po porodzie [wiadomość #18360] nie, 04 lipiec 2004 21:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mamuu jest aktualnie niedostępny mamuu
Wiadomości: 3205
Dołączył(a): lipiec 2003
Miejsce: Bruksela
Senior Member
Renata, oby nastepnym razem poszlo latwiej.
Ja mialam cc, lozysko wtedy recznie sie oddziela od macicy, niekoniedcznie przyjemne, ale na szczescie znieczulenie dzialolo Confused
Oksytocynka tez dozylnie.
Zycze, zeby blizniaki rodzily sie juz bez przykrych niespodzianek Proud


Marta, mama Helenki i Eryka (07.05.2003)

Odp: obkurczanie macicy po porodzie [wiadomość #18361] nie, 04 lipiec 2004 21:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
renataw jest aktualnie niedostępny renataw
Wiadomości: 45
Dołączył(a): maj 2004
Miejsce: Poznań
Member
Dziekuje wam bede juz spokojniejsza,bo naprawde b.sie b alam,teraz juz troche mniej.Pozdrawiam,serdecznie. Renata


Renata zona Janusza,mama Ewuni 24 03 97 i Rozalki i Zuzi 23 09 04
Odp: obkurczanie macicy po porodzie [wiadomość #20745] wto, 07 wrzesień 2004 12:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do poprzedniej wiadomości
grzalka
Wiadomości: 1264
Dołączył(a): marzec 2004
Miejsce: Olsztyn/ Gdynia
Senior Member

W "Poloznictwie" Pschyrembla jest napisane, ze atonia macicy po porodzie blizniaczym jest powiklaniem czestym i typowym, dlatego po porodzie drugiego blizniaka podaje sie szybki wlew dozylny z oksytocyny. Konieczna jest dokladna kontrola obkurczania macicy jeszcze przez klilka godzin po porodzie.


http://by.lilypie.com/-Qn9p1/.png



http://b4.lilypie.com/uRgmp1/.png
Stron (2): [1  2    »]  Przełącz do drzewiastego widoku w tym temacie Utwórz nowy wątek Odpowiedz
Poprzedni wątek:skad wiadomo jakie blizniaki
Następny wątek:dla przyszłych rodziców i tych z maluszkami
Idź do forum:
  

-=] powrót na górę [=-

Aktualna data: czw lis 27 07:14:50 CET 2014

Łączny czas generowania strony wyniósł 0,05476 sekund.
.:: Kontakt :: Strona główna ::.

Opieka nad stroną sprawuje firma Hyh .
Copyright ©2001-2006 FUD Forum Bulletin Board Software